AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Dido – Safe Trip Home.

Rok 2008 obfitował – i piszę to z dużą satysfakcją – w wiele dobrych wydawnictw. Jednym z nich była niewątpliwie nowa płyta Dido zatytułowana „Safe Trip Home”.

Dido Florian Cloud de Bounevialle Armstrong, bo tak naprawdę nazywa się ta piosenkarka, powróciła do aktywnego śpiewania po prawie pięcioletniej przerwie. Wcześniejsze płyty podobno troszkę ja zmęczyły i wokalistka chciała odpocząć od tego całego gwiazdorstwa i szumu wokół niej. Wyciszenie jakiego się podjęła, przelała na teksty i muzykę zawartą na nowym albumie. I tak powstała, zdaniem niektórych, najnudniejsza płyta pop ostatnich dwunastu miesięcy.

Ja osobiście nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Owszem, z płytami Dido jest jeden problem – są za ambitnie na pop, do którego je zaliczamy. Stąd pewnie to posądzenie o nudę i melancholijną nutę. Zresztą, porównując „Safe Trip Home” z ostatnimi dokonaniami Katy Perry czy Madonny, nie ma się czemu dziwić. Lecz gdy spojrzymy na materiał Angielki jako na zupełnie osobny produkt, nie mamy już żadnych wątpliwości, że to jedna z lepszych płyt wydanych w 2008 roku.

Klimatycznie jest spokojnie, momentami wręcz błogo – czyli nihil novi dla słuchaczy znających wcześniejsze dokonania Dido. Na „Safe Trip Home” nie doszukamy się jednak hitów na miarę kultowego już dzisiaj utworu „Thank You”, czy święcącego triumfy kilka lat temu na polskich listach przebojów „Sand in My Shoes”. Znajdziemy za to m.in. dwa singlowe nagrania „Don’t Believe in Love” i „Look No Further”, które promowały wydawnictwo przed premierą oraz dziewięć innych, równie wartościowych kompozycji z „It Comes and It Goes” na czele.

Po tytułach, chociażby tych tu wymienionych, widać, że nie jest to wesoła płyta. Nie ma tutaj jednak – jak mogłoby się wydawać – tekstów i myśli destrukcyjnych. Dido mimo wszystko zawsze wraca bezpiecznie do domu, co napawa optymizmem (także na przyszłość).

Angielka zrobiła tę płytę w zasadzie sama – od początku do końca. To ona napisała wszystkie piosenki, zagrała na gitarze, pianinie, flecie i perkusji. W zasadzie jedynie instrumenty smyczkowe nie są jej dziełem, a zaproszonej do współpracy mini orkiestry.

Z ciekawostek mogę jeszcze dodać, że płyta ukazała się w dwóch wersjach: podstawowej oraz kolekcjonerskiej, zawierającej drugi dysk z trzema dodatkowymi nagraniami, ponad 10-cio minutowy film rejestrujący prace Dido w studio nagraniowym oraz cztery karty pocztowe z wizerunkiem gwiazdy.

Nawiązując jeszcze na koniec do stwierdzenia, że jest to „najnudniejsza płyta roku”, chcę dodać tylko tyle, że przy dobrej muzyce nudzić się nie można, a do takiej zaliczam całą twórczość Dido z albumem „Safe Trip Home” – zdecydowanie najlepszym w całej solowej karierze wokalistki rodem z ojczyzny Shakespeare’a.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

8 comments on “Dido – Safe Trip Home.

  1. eminem
    2008-12-24

    gdyby nie ja nie byla by dzis znana

  2. kuba
    2008-12-25

    lans delux edition widze he he. ale i tak uważam, że to nudziara ta dido.

  3. majka b.
    2008-12-25

    nie słyszałam. tak wychwalasz, że będę musiała sprawdzić.

  4. fiona
    2008-12-25

    Cruz też nagrał spokojną płytę, melodyjną i dałeś niską ocenę. To jest bardziej nużące niż niejedna kołysanka, a 5 jest. kurwa no!

  5. jonitz
    2008-12-31

    single są dość ciekawe, w typowych dla dido klimatach.
    jeśli o mnie chodzi, zadowole sie tylko nimi- nie pociąga mnie za bardzo ta plyta, mimo cholernie optymistycznej recenzji ;)

  6. xyz
    2009-02-02

    proszę jeśli macie tekst piosenki „safe trip home” to byłabym bardzo wdzięczna jeśli umieścilibyście ją na tym blogu, z góry dzięki

  7. xyz
    2009-02-02

    hej jesteście tam???????

    ratujcie bardzo potrzebuję tego tekstu

  8. Ale nie ma takiej piosenki „Safe Trip Home”. To tytuł płyty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2008-12-23 by in News and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: