AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Silver Rocket – Tesla.

Grupa Silver Rocket, której założycielem i pomysłodawcą jest Mariusz Szypura (znany kompozytor, multiinstrumentalista i producent muzyczny, wcześniej lider poznańskiego zespołu Happy Pills), powraca z nowym materiałem zatytułowanym „Tesla”. Materiałem wartym Waszej uwagi.

Płyta „Tesla” to tzw. koncept album, do stworzenia którego inspiracją było życie niedocenianego przez współczesnych geniusza i wynalazcy Nikola Tesli. Bo czy ktoś dzisiaj pamięta, że to ten pan opatentował ponad sto wynalazków, które w poźniejszym czasie przyczyniły się do wprowadzenie do użycia prądu zmiennego, a także stworzenie podstaw budowy radia – co przypisywał sobie Marconi, który za ten wynalazek odebrał zresztą nagrodę Nobla. Ostatecznie Sąd Najwyższy USA uznał pierwszeństwo Tesli, któremu jednak nie było już dane cieszyć się z zasłużonego zaszczytu – zmarł bowiem przed ogłoszeniem tej decyzji.

Tesla ma także na koncie budowę elektrowni na Wodospadzie Niagara w 1895 roku, czemu poświęcony jest jeden utwór na płycie, zatytułowany po prostu „Niagara Falls”. Zresztą każda piosenka jest czemuś (komuś) poświęcona: „Transatlantic” upamiętnia jego podróż do Ameryki, gdzie zdobył wielką sławę; „Edison” opowiada o jego trudnych relacjach z wynalazcą żarówki; „Aflame” to dynamiczny utwór przypominający pożar w laboratorium, po którym Tesla zmuszony był zaczynać większość badań od zera; „Vivekananda” to opowieść o fascynacji hinduskim guru; „If” przedstawia trudne relacje naukowca z kobietami, które utrudniały jego szalone fobie. I można tak pisać o każdym utworze z osobna. Są to bowiem pojedyncze historie, które łączy jednak postać jednego bohatera.

Muzycznie płyta to retropop ze współczesnymi brzmieniami i psychodelicznymi aranżacjami. Materiał pasujący ‚jak ulał’ do ewentualnego kolejnego filmu o Tesli*, a to za sprawą „filmowych” i ponadczasowych melodii oraz harmonii panującej na płycie.

Płyta piękna, co nie znaczy, że będzie doceniona przez słuchaczy. Wszak opowiada historię o niedocenionym naukowcu, prawda?


* W tym miejscu polecam film „Prestiż”, w którym w rolę geniusza wcielił się muzyk Dawid Bowie, którego piosenkę „Space Oddity” również wykorzystano na tym krążku.

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

One comment on “Silver Rocket – Tesla.

  1. SiS
    2008-09-26

    nigdy nie myślałam, że pochwalę brodkę, ale muszę to zrobić. monika zaśpiewała bardzo ładnie. pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2008-09-13 by in News and tagged , , , .
%d blogerów lubi to: