AxunArts

o muzyce od 2005 roku

Paul Wall – The Peoples Champ.

Miło, że wreszcie ta płyta dotarła do naszego kraju. Z rocznym opóźnieniem, ale jest. I dobrze, bo to solidny materiał – nie porywający, ale solidny. Człowiek do tej pory zajmujący sie robieniem biżuterii dla sław, teraz sam jest sławny.

Wszytko za sprawą kawałka “Drive Slow z płyty Kanye Westa, który tak naprawdę wypromował rapera z Houston. Także na tej płycie pojawił się ten numer, ale co już jest niewątpliwie niespodzianką – nie w formie bonusowej. Może była to obawa przed słabą sprzedażą? Możliwe, bo drugi syndrom debiutu także odzywa sie przy tym projekcie. Chodzi mi o dużą liczbę gości. Wystarczy wspomnieć, że przy pierwszych pięciu tytułach widnieje słówko “featuring”. Jednak goście są w miarę dobrzy, dobrani z górnej półki, więc nie ma co narzekać. Już na sam początek prezentują nam się zdobywcy Oscara -ekipa Three 6 Mafia, a potem T.I. i Freeway, a to tylko ta “mniejsza połowa”.

Przyglądając sie całości trzeba powiedzieć, że album ma mocny początek. Naprawdę ciekawy “I’m a playa”, spokojny i miły dla ucha “Ridin’ Dirty” i według mnie najlepszy z całości “State to State” z Freeway’ema. Ktoś teraz pomyśli, że jak dobry początek, to dalej już tylko gorzej. Wcale nie! Nieciekawe są dla mnie tylko “Sittin’ Sidewayz”, “March n’ Step” i “Sip-N-Get High” (to lalalala jest okropne).

Z typowo solowych numerów najlepiej prezentują się “Sippin’ Tha Barre” oraz “Girl” – trochę cukierkowaty track, oparty na samplu z popularnej piosenki “On Girl”. Naprawdę miły w odbiorze.

Wszytko kończy “Just Paul Wall” – znów wolniejszy numer. Raper całkiem przyzwoicie prezentuje się także i tutaj. Ten rodzaj rapu sprawdza się w jego wypadku chyba lepiej. Może to jakaś wskazówka na przyszłość?

Reklamy

About Mateusz Kołodziej

Nie pretenduję do miana muzycznej wyroczni. Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, więc szanuję, jeśli masz inne. Pochodzę z Tarnowa, gdzie w dwóch szkołach (licealnej i podstawowej) uczę języka polskiego. Ponadto interesuję się koszykówką i żużlem.

One comment on “Paul Wall – The Peoples Champ.

  1. bastek
    2008-12-30

    słaba płyta. jak chuj!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Informacja

This entry was posted on 2007-03-23 by in News and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: