Strona główna > News > Król nie żyje. Michael Jackson zmarł w LA.

Król nie żyje. Michael Jackson zmarł w LA.

Wczoraj, w szpitalu w Los Angeles zmarł Król Popu – Michael Jackson Miał 50 lat. Przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Więcej o muzyku przeczytacie tutaj.

Wiedziałem, że prędzej czy później napiszę taką notkę. Nie sądziłem jednak, że będzie miało to miejsce w tym roku, na dosłownie kilkanaście dni przed wielkim powrotem muzyka na scenę.

Umarł Król, drugiego – żyjącego – próżno jednak szukać.

  1. czerwiec 26, 2009 o 14:06 | #1

    O ile popu nie słucham, o tyle Jackson zawsze dla mnie oddychał bardziej rockowymi klimatami. Dramat.

  2. czerwiec 26, 2009 o 21:58 | #2

    Michael zyje! (=jak Elvis)

  3. Monika
    czerwiec 28, 2009 o 11:02 | #3

    Był Wielki!!! Drugiego takiego już nie będzie. Pokój z Tobą.

  1. No trackbacks yet.