Strona główna > News > Oryginał vs Cover #2: Ayo Technology.

Oryginał vs Cover #2: Ayo Technology.

Druga odsłona cyklu Oryginał vs Cover. Ostatnio słuchaliśmy polskiej piosenki, dzisiaj więc dla odmiany hit zagraniczny i to w aż 3 odsłonach. Zapraszam do sprawdzenia “Ayo Technology”.

“Ayo Technology” to hip-hopowy kawałek, pochodzący z trzeciej solowej płyty 50 Centa, zatytułowanej “Curtis”. Za produkcję utworu odpowiedzialny jest Timbaland. W utworze gościnnie usłyszeć możemy również Justina Timberlake’a.

W roku ubiegłym o własną wersję piosenki “Ayo Technology” pokusił się belgijski piosenkarz, Milow. Cover okazał się wielkim hitem. Na belgijskiej liście przebojów dotarł na sam szczyt, a i w sąsiedniej Holandii miał swoje przysłowiowe pięć minut. Milow nie potrzebował komputera, by odtworzyć melodię. Wziął gitarę i po prostu zaśpiewał. Posłuchajcie sami.

Ostatnia wersja “Ayo Technology” to tegoroczny – można śmiało powiedzieć – hit. Wykonuje go Katerine Avgoustakis – także Belgijka (tylko z greckimi korzeniami – stąd specyficzne nazwisko), zwyciężczyni tamtejszej edycji programu “Star Academy” (2005 rok), odpowiednika amerykańskiego “Idola”.

Jak to jest – piosenka jest dobra w każdej wersji. W polskich mediach jednak, została zauważona dopiero wtedy, kiedy ukazała się jej popowa przeróbka. Rodzime rozgłośnie radiowe nie kochają rapu…

  1. migotka
    kwiecień 19, 2009 o 4:52 | #1

    Szczerze pierwotna wersja mi sie najbardziej podoba ale juz predzej bylabym sklonna ku wersji ktora proponuje Millow zdecydowanie , bo yto ostatnie to dobry wkret ale na radio eska ;p

  2. emilka
    kwiecień 19, 2009 o 18:30 | #2

    radio eska fajne przecież jest. dobre piosenki puszczają i zawsze na topie, a nie starocie. a katerina fajną wersję zaśpiewała.

  3. svarowsky
    kwiecień 19, 2009 o 19:01 | #3

    wow. nawet nie wiedziałem że ten numer ma swoje coverowe wersje. cool! ale oryginał najlepszy

  4. tY
    kwiecień 20, 2009 o 19:49 | #4

    Millow zdecydowanie. nie znałem tego wczesniej, ale jest bardzo ładne.

  5. hombre
    maj 5, 2009 o 10:35 | #5

    Katerine zdecydowanie – dodał utworowi specyficznego seksownego samczku :P
    Millow – za nudy, 50 cent też bez życia, a Timbarlake bez jaj ;)

    Katerine rządzi!

  6. Bri
    sierpień 31, 2009 o 18:37 | #6

    Nienawidzę kowerów tej piosnki, są po pierwsze cienkie jak barszcz a po drugie tak często wałkowane w polskich rozgłośniach że wychodzą bokiem..

  1. No trackbacks yet.