Strona główna > News > F*U*C*K #24: Podsumowanie roku 2008 (video).

F*U*C*K #24: Podsumowanie roku 2008 (video).

Tak jak i w tamtym roku, tak i teraz zapraszam Was na Video podsumowanie minionych dwunastu muzycznych miesięcy. Z filmiku dowiecie się m.in.: które albumy uważam za najlepsze, co sądzę na temat powrotu takich grup jak AC/DC i Guns N’ Roses, a także… Ale to już musicie sami sprawdzić.


Sprawdź także:

Muzyczne powroty roku 2008
Płyty: TOP 100 roku 2008
Rok 2008 rokiem Waglewskich?
Polski rap A.D. 2008<
Ankiety – weź udział w głosowaniu!

  1. Nina
    styczeń 1, 2009 o 11:38 | #1

    ha ha ha myślałem, że to jakiś żart, a tu serio orędzie niczym kaczyński wczoraj :D

  2. Lucky ;]
    styczeń 1, 2009 o 13:00 | #2

    No eleganckie muzyczne podsumowanie roku :] propsy! Ja osobiście dorzuciłbym do podsumowania roku płytkę
    Grammatik “Podróże” ale ja napewno mniej sie znam ;) Pozdro!

  3. styczeń 1, 2009 o 13:20 | #3

    Płytka Grammatika wyszła w 2007, dlatego jej nie ma ziom.

    Pozdro Lucky, zawsze u mnie masz DUŻY szacun :)

  4. Miras
    styczeń 1, 2009 o 14:03 | #4

    rok 2008 to zdecydowanie rok koncertów w Polsce. dlaczego o tym nie wspomniałeś?

  5. daria
    styczeń 1, 2009 o 14:35 | #5

    to orędzia masz już przećwiczone. teraz startuj na prezydenta :P

  6. arv
    styczeń 1, 2009 o 15:56 | #6

    no bardzo fajnie, oby tak dalej ! Powodzenia w nowym roku

  7. styczeń 1, 2009 o 18:01 | #7

    Zajebista opcja z tym filmikiem! Propsy!

  8. styczeń 1, 2009 o 20:18 | #8

    @ ARV: Dzięki za życzenia. Również jeszcze raz najlepszego w 2009 i dla Ciebie, i dla reszty odwiedzających stronę. :)

  9. Kama
    styczeń 1, 2009 o 20:43 | #9

    orędzie dobre. widać, że profeska bo Kurski nie kręcił ;P

  10. j.k.
    styczeń 2, 2009 o 8:37 | #10

    tak jak w tamtym roku? to też było takie wideo? dajcie link :D

  11. styczeń 2, 2009 o 19:37 | #11

    @ j.k: Sprawdź felieton #6

  12. Anonim
    styczeń 2, 2009 o 22:58 | #12

    DO HUJA Z TAKIM CZYMS

  13. styczeń 4, 2009 o 17:19 | #13

    takie jedno słowo mi się ciśnie na usta: szacunek. fajnie, że są jeszcze tacy pasjonaci muzki ;)

    jeszcze tak z ciekawości spytam: ile płyt posiadasz w swojej kolekcji? zawsze mnie to interesuje ;)

    pozdrawiam,
    jaca / http://jotacea.blogspot.com

  14. styczeń 4, 2009 o 17:47 | #14

    Na chwilę obecną dokładnie 290 (płyty, kasety, winyle – tylko 2 ale się liczą).
    Dokładny spis tutaj:
    http://axunarts.wordpress.com/2006/06/20/plytoteka/

    I oczywiście dzięki za miłe słowa :)

  15. Kamila Niemczura
    styczeń 4, 2009 o 17:57 | #15

    Chwalę inicjatywę, trzymam kciuki za stronę, nurtuje mnie jedno: co z Peszek i jej nową płytą? Maria-Awaria jest w moim subiektywnym odczuciu nie tylko fenomenem tego roku ale patrząc dużo szerzej – fenomenem ogólnym na polskim rynku muzycznym i w ogóle artystycznym. Oto pokryło się platyną coś, co do niedawna wrzucano do szuflady z etykietą “muzyka wymagająca”. Świetna dźwiękowo, genialne stylizacje muzyczne, dobre nuty jazzowe i oczywiście teksty. Postmodernizm w czystej postaci, zabawy frazeologiczne, desakralizacja rzeczywistości, gra kolokacjami. Maria robi atut z toporności brzmienia języka polskiego. Płyta, której słuchałam w znieruchomieniu. Płyta, która nie może być tłem, która narzuca się przyjemnością i onieśmiela tym, co proponuje. Do tego lustro momentu, w którym żyjemy. Cudo, które się w dodatku sprzedało. Dla mnie Maria Peszek to wypełnienie luki muzycznej, która na rynku była zawsze. Przed nią było tylko poczucie braku. Zastanawia mnie więc pominięcie jej w podsumowaniu. Celowe? Nieuważne? Pozdrawiam zaciekawiona.
    http://www.maria-awaria.pl

  16. styczeń 4, 2009 o 18:21 | #16

    Cześć. To wszystko co piszesz o płycie Peszek to oczywiście prawda. Widnieje ona w zestawieniu 100 najważniejszych płyt minionego roku, sama Maria znalazła się w rankingu na Postać roku 2008. Także nie można powiedzieć, że ją pominąłem.

    Fakt, nie mam jej w ‘orędziu’, ponieważ jest ono bardziej osobiste i prezentowałem w nim płyty, które słucham często. “Marie Awarie” przesłuchałem kilka razy, doceniłem i na chwilę obecną – odstawiłem. Sama przyznasz, że nie jest to płyta do słuchania ciągłego. Tak to można z płytami pop gwiazdeczek. Dobre płyty są jak dobra książka – wraca się do nich jedynie co jakiś czas, żeby się nam nie przejadły. Przynajmniej ja tak (dziwnie) mam.

    Pozdro i do zobaczenia jutro na uczelni (chyba, że jeszcze nie wróciłaś?).

    :)

  17. gruca
    styczeń 4, 2009 o 21:07 | #17

    wiadomo – tede i waglewscy za plecami musza byc na scianie ;)

  18. j.k.
    styczeń 5, 2009 o 19:11 | #18

    oglądałem właśnie przed chwilą ubiegłoroczny filmik. widać postęp – na ścianie więcej plakatów :P

  19. styczeń 19, 2009 o 14:28 | #19

    Ogólnie muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o orędzie to podobało mi się to pierwsze ;] W tym powyższym widać jednak więcej profesjonalizmu i NAPRAWDE, NAPRAWDE wiele pracy trzeba włożyć i dużo poświecić uwagi aby coś takiego zrealizować więc tak jak zwykłeś mówić Ty powiem Ci i ja: “szacun” kolego z loży szyderców PWSZ Pozdro :]

  20. styczeń 19, 2009 o 15:35 | #20

    He he, no dzięki, dzięki ziom ;)

  21. :)
    styczeń 19, 2009 o 17:34 | #21

    padaka z tego ptaka. bo nie wiem czy wiecie, ale axun ma też ksywke pingwin :P

  22. styczeń 19, 2009 o 18:06 | #22

    Wiem, że to Ty łajzo, bo po IP rozpoznaje ;)
    To jak już tak wymieniasz, to ja dodam jeszcze: Fiodora, Pantalona i Matiego. I teraz jest komplet.

  1. No trackbacks yet.